Weekend with Mercedes GLC


Lifestyle, Reviews / Sunday, February 17th, 2019

Being married to a runner and triathlon enthusiast has its pros and cons. Just kidding…only pros ;-)
Alright, maybe except those Saturdays when you wake up before 6 am and you roll over to discover nothing but a dent in the pillow next to you. ha..ha..ha :-)
But, seriously, I think it is fair to say that all three of us make a pretty active family that loves being outside and participates in all sorts of sports events. In most cases, my husband is the main participant though but we always try to be there with him, giving all the support he and other sports enthusiasts might need.
However, you probably wonder what’s that got to do with Mercedes GLC, right? Well..trust me, it does. Just bear with me.

In October last year in our home town (Gorzow Wielkopolski), the second Duathlon took place. Of course, my second half was there to participate and we were there with him.
Here are few photos from II Gorzowski Duathlon in case you missed it:

It turned out that after the race during the drawn among the duathlons participants my husband was selected for the main prize. Yeah! And that’s definitely one of the pros of having a runner at home ;-)
The main sponsor of that race was the Mercedes-Benz DDB Auto Bogacka and as a winner he received a Mercedes car for a weekend (500km to drive and of course fully tanked).


So, recently we finally had a chance to use the car for a weekend and I thought I would share my female view on that subject.
First of all, I think it’s great to have a car for a longer period of time to test it and experience it especially if you think about buying it. But I warn you…even if you haven’t even considered buying it before, with that particular car, you might find yourself wondering ;-)
We were given a 2018 Mercedes-Benz GLC 220 d 4matic (all-wheel drive) which you can see below:

I know..I know…the ‘Beauty’ with a long name..definitely too long. It’s like it has been made up by the computer-generated algorithm ;)
For those, who like shorter names, the new GLC is simply the C-Class mid-size SUV.
For me, the GLC could easily just stands for GOOD LOOKING and COMFORTABLE :-)

At this point, you probably gather that I won’t tell you anything negative about the car and that’s because there isn’t really anything. In the end, it is a Mercedes-Benz.

But, let me just tell you a few things I like the most in this car.
1. The fact it’s SUV and has an easy get in and get out of the car access. Both of us are tall and that’s something that you notice right away if you move from the standard car.

2. In my opinion, they nailed the light system and that gets me each time I have a chance to see it in action. The Mercedes-Benz LED Intelligent Light System automatically adapts to the light and driving conditions. This is one of the most impressive features this car has.

3. The parking camera, with a bird’s-eye and a side view – A huge deal for those who hate having to turn their neck.

4. I was completely surprised by the stability of the car. It was very windy and rainy that day and you could NOT feel a thing like there was nothing going on outside.

5. Inside – very nice, modern and slightly futuristic with touchpad options at your fingertips. Every woman will appreciate that. Also, more USBs and cup holders than you could ever ask for :)

Bottom line…I think it is a great car and if you can afford it the only concern you might have is the color or model.
Overall it was a very nice experience. I don’t mind doing it again any time soon.
Thank you, babe, for a ride ;)

More photos below:


***

Poślubienie miłośnika biegów i entuzjastę triatlonów ma swoje zalety i wady. Żartuję … tylko zalety ;-)
W porządku, może oprócz tych sobót, kiedy budzisz się przed szóstą rano i przewracasz się, by odkryć tylko zagłębienie w poduszce obok ciebie. hahaha :-)
Ale, poważnie, myślę, że nie skłamię mówiąc, że cała nasza trójka tworzy całkiem aktywną rodzinę, która uwielbia być na zewnątrz i uczestniczy w różnego rodzaju imprezach sportowych. W większości przypadków mój mąż jest głównym uczestnikiem, ale zawsze staramy się być z nim, dając mu oraz innym entuzjastom sportu, wsparcie jakiego mogą potrzebować.
Pewnie jednak zastanawiacie się, co to ma wspólnego z Mercedesem GLC, prawda? Cóż … zaufajcie mi, ma wiele wspólnego. Już do tego zmierzam.

W październiku zeszłego roku w naszym rodzinnym mieście (Gorzów Wielkopolski) odbył się drugi Duatlon. Oczywiście, moja druga połowa brała w tym udział, a my byłyśmy przy nim.
Oto kilka zdjęć z II Gorzowskiego Duatlonu na wypadek jeśli wam to umknęło.(galeria zdjęć u góry)

Okazało się, że po wyścigu podczas losowania wśród uczestników duatlonu mój mąż został wylosowany do głównej nagrody. Tak! I to zdecydowanie jest jedna z zalet posiadania biegacza w domu ;-)
Głównym sponsorem tego wyścigu był Mercedes-Benz DDB Auto Bogacka i jako zwycięzca otrzymał samochód Mercedes na weekend (500 km do jazdy i oczywiście w pełni zatankowany).

Niedawno mieliśmy wreszcie okazję skorzystać z samochodu i pomyślałam, że podzielę się moją kobiecą opinią na ten temat.
Przede wszystkim uważam, że wspaniale jest mieć samochód przez dłuższy czas, aby go przetestować i poużywać, w szczególności jeśli myślicie o jego zakupie. Ale również uprzedzam, że jeśli nawet nie myśleliście wczesniej o kupnie, z tym konkretnym samochodem możecie zacząć się zastanawiać ;-)
My dostaliśmy 2018 Mercedes-Benz GLC 220 d 4matic (napęd na wszystkie koła), który można zobaczyć powyżej.

Wiem … Wiem … “Piękność” o długim imieniu..zbyt długim. To tak, jakby zostało stworzone przez algorytm komputerowy ;)
Dla tych, którzy lubią krótsze nazwy, nowy GLC to po prostu C-Class w wersji SUV .
Dla mnie GLC mógłby z łatwością oznaczać: GOOD LOOKING and COMFORTABLE :-)(dobrze wyglądający i wygodny)

W tym momencie prawdopodobnie już wiecie, że nie powiem wam nic negatywnego o samochodzie, a to dlatego, że tak naprawdę nic w nim takiego nie ma. W końcu jest to Mercedes-Benz.

Ale, pozwólcie, że powiem wam o kilku rzeczach, które najbardziej podobają mi się w tym samochodzie.
1. Fakt, że jest to SUV i ma łatwe wejśie i wyjście z samochodu. Oboje jesteśmy wysocy i to jest coś, co zauważa się od razu, jeśli przesiadasz się ze standardowego samochodu.

2. Moim zdaniem system świateł jest najlepszy i zaskakuje mnie za każdym razem gdy mam okazję widzieć go w akcji.
Inteligentny system oświetlenia LED stworzony przez Mercedes-Benz dopasowuje automatycznie działanie świateł do warunków na drodze, oświetleniowych i atmosferycznych.
Jest to jedna z najbardziej imponujących cech tego samochodu.

3. Kamera parkowania (widok z lotu ptaka i widok boków) – To coś dla tych, którzy nie znoszą odwracania głowy.

4. Byłam całkowicie zaskoczona stabilnością samochodu. Nie mieliśmy najlpeszej pogody, gdyż było bardzo wietrznie i deszczowo, a mimo to nie odczuwało się tego wogóle, jakby nic nie działo się na zewnątrz.

5.Wnętrze – bardzo ładne, nowoczesne i nieco futurystyczne z opcjami touchpada na wyciągnięcie ręki. Każda kobieta to doceni.
Ponadto, więcej USB i uchwytów na kubki, niż można sobie wyobrazić :)

Podsumowując … Myślę, że to świetny samochód i jeśli koszta nie grają roli, to tylko wybór koloru czy modelu może stać się waszym największym zmartwieniem.
Ogólnie to było bardzo miłe doświadczenie. Nie mam nic przeciwko, aby powtórzyć to ponownie w najbliższym czasie.
Dziękuję, skarbie, za przejażdżkę ;)

2 thoughts on “Weekend with Mercedes GLC

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *